Zapiekanka ziemniaczana z leczo

Do dzisiejszego dania za inspirował mnie blog  basinepichcenie ( http://basinepichcenie.blox.pl/2011/04/ZAPIEKANKA-ZIEMNIACZANA.html ).


Właściwie miała być to zapiekanka z sosem  bolońskim, ale przez dziwną historię, która mi się dziś przytrafiła zrobiłam z leczo.
Otóż pojechałam dziś do Kauflandu. Kupiłam potrzebne składniki. Wpakowałam reklamówkę do auta i poszłam odstawić wózek. Już wyjmowałam złotówkę z wózka, gdy złapał za nią jakiś staruszek ze słowami "Ja wezmę tą złotówkę". No co za bezczelność !!! Wyrwałam kasę, odpowiedziałam "a co ja bankomat? zarób se pan" i pędem do samochodu. Nie spodziewałabym się tego po starszym panu, w jasnym eleganckim płaszczu, wyglądającym na zamożnego.
I chyba za karę przed samą klatką schodową pękła mi reklamówka i jedyne co się pobiło to akurat sos boloński w słoiku. Miałam tam też dwa inne słoiki, ale tamte wyszły cało.
Co jeszcze dziwniejsze, nie wiadomo skąd pojawił się chłopaczek na oko 10 letni z pomocą.
Leczo akurat miałam w szafce, więc musiało mi starczyć.

Ok, ok... koniec mojego ględzenia.... Poniżej przepis :)



SKŁADNIKI:
  •  9 dużych ziemniaków
  • 1 laska kiełbasy podwawelskiej lub jakiej kolwiek cienkiej ( teraz wszystkie podobnie smakują :/)
  • 2  cebule
  • pieprz, sól
  • leczo (gotowe, tak szybciej:P)
  • ser żółty do posypania
  •  olej
 PRZYGOTOWANIE:

 Ziemniaki obrać, umyć i podgotować w osolonej wodzie tak z 10 minut, aby trochę zmiękły. To skróci czas zapiekania w piekarniku. Ostudzone ziemniaczki pokroić w plastry. Do naczynia żaroodpornego wlać troszkę oleju, tak żeby był dosłownie na samym dnie. Ułożyć warstwę ziemniaków , posypać solą i pieprzem.. Na to kiełbasa pokrojona w plastry ,cebula w paseczki i trochę leczo. Kolejna warstwa ziemniaków. I tak na przemian aż się skończą składniki. Posypać wszystko serem. I do piekarnika mniej więcej na 35 minut - 200 stopni.


2 komentarze:

to i owo DLA ZDROWIA